Google mierzy szybkość Twojej strony trzema liczbami. Razem nazywają się Core Web Vitals. Każda z nich mierzy coś innego — i każda z nich ma wpływ na pozycję w wynikach wyszukiwania.
Nie trzeba ich rozumieć głęboko technicznie. Wystarczy wiedzieć, co mierzą i co oznaczają konkretne wartości.
LCP — Largest Contentful Paint
LCP mierzy, ile czasu mija od wejścia na stronę do momentu, gdy największy element widoczny na ekranie zostaje załadowany. Zazwyczaj to zdjęcie w tle, baner albo duży nagłówek.
Cel: poniżej 2,5 sekundy.
Jeśli otwierasz stronę i przez 4 sekundy widzisz tylko białe tło — to kiepski LCP. Użytkownik nie wie czy coś ładuje się czy strona się zawiesiła. Statystyki mówią, że przy 3 sekundach oczekiwania około 40% ludzi zamknęło kartę przed zobaczeniem czegokolwiek.
Najczęstsze przyczyny złego LCP: duże, nieskompresowane zdjęcia, wolny hosting, zbyt dużo skryptów ładowanych synchronicznie.
CLS — Cumulative Layout Shift
CLS mierzy, czy elementy strony przesuwają się podczas ładowania. Siedzisz, czytasz, klikasz w link — a tekst nagle skacze w dół, bo nad nim załadował się baner reklamowy. To jest właśnie CLS.
Cel: poniżej 0,1.
Wartość 0 oznacza, że nic się nie przesuwa. Wartość 0,5 oznacza poważne przesunięcia. CLS psuje doświadczenie użytkownika i jest jednym z powodów, dla których ludzie klikają w złe linki i wychodzą ze stron sfrustrowany.
Najczęstsze przyczyny złego CLS: obrazy bez zadeklarowanych wymiarów, reklamy ładujące się asynchronicznie, czcionki zastępowane.
INP — Interaction to Next Paint
INP mierzy, jak szybko strona reaguje na kliknięcia i dotknięcia. Klikasz przycisk “Kontakt” — ile czasu mija zanim cokolwiek się zmienia na ekranie?
Cel: poniżej 200 ms.
200 ms to granica, poniżej której odpowiedź wydaje się natychmiastowa. Powyżej 500 ms użytkownik myśli, że kliknięcie nie zadziałało i klika ponownie. Powyżej sekund zaczyna podejrzewać, że strona się zawiesiła.
Zły INP to zwykle efekt za dużej ilości JavaScript wykonującego się w tle.
Jak sprawdzić swoje wyniki
Bezpłatne narzędzie: pagespeed.web.dev. Wklej adres strony, wybierz “Mobile” i sprawdź zakładkę “Core Web Vitals”. Wyniki są podzielone na “Dobrze” (zielony), “Wymaga poprawy” (pomarańczowy) i “Słabo” (czerwony).
Google testuje stronę mobilną na symulowanym wolniejszym połączeniu. Dlatego wyniki mobile są zawsze gorsze niż desktop — i to właśnie mobile jest tym, który liczy się bardziej.
Co znaczy “liczy się przy pozycjonowaniu”
Google nie poda Ci listy czynników rankingowych z wagami. To co wiadomo: Core Web Vitals są oficjalnie potwierdzone jako sygnały rankingowe od 2021 roku.
W praktyce: strona z wynikami 95+ w PageSpeed (co przekłada się na zielone Core Web Vitals) pokonuje w lokalnych wynikach stronę z wynikami 50, jeśli reszta czynników SEO jest podobna. A dla lokalnych firm — gdzie kilka firm walczy o te same frazy — ta różnica jest często decydująca.
Strony, które buduję, mają PageSpeed 94–99/100 na mobile. To nie jest przypadek — to efekt konkretnych decyzji: statyczna architektura, lokalne czcionki, zoptymalizowane obrazy i zero zbędnego JavaScript.