Audyt SEO strony internetowej — co to znaczy i co z niego wynika

Audyt SEO brzmi technicznie. W praktyce to lista konkretnych problemów z Twoją stroną i wskazówki co z nimi zrobić. Tłumaczę co sprawdzam i co zazwyczaj znajduję.

Audyt SEO strony internetowej to brzmiące poważnie określenie na coś prostszego: przegląd strony pod kątem rzeczy, które blokują jej widoczność w Google.

Nie ma w tym magii. Są konkretne kategorie, konkretne narzędzia i konkretna lista wniosków.

Co sprawdza audyt SEO

Pełny audyt obejmuje kilka obszarów:

Technika. Czy strona ładuje się wystarczająco szybko? Czy działa na telefonach? Czy Google może ją poprawnie zaindeksować? Czy jest HTTPS? Czy nie ma błędów 404 i przekierowań, które zatrzymują “link juice”?

Narzędzia: PageSpeed Insights, Google Search Console, Screaming Frog.

On-page SEO. Czy każda podstrona ma unikalny tytuł i opis? Czy nagłówki H1/H2 są sensownie użyte? Czy alt-texty przy obrazkach istnieją? Czy frazy kluczowe są użyte w odpowiednich miejscach — nie za rzadko i nie za często?

Treść. Czy strona ma tekst który Google może przeczytać i ocenić? Czy odpowiada na pytania które zadają Twoi klienci? Czy nie ma duplikatów treści?

Linki i autorytet. Czy inne strony linkują do Twojej? Czy linki wewnętrzne między podstronami są sensowne? Czy nie ma zepsutych linków?

Lokalne SEO (jeśli masz biznes lokalny). Czy adres, telefon i godziny otwarcia są spójne na stronie, w Google Business Profile i innych miejscach? Czy strona jest zoptymalizowana pod frazy z nazwą miasta?

Co zazwyczaj znajduję

Audytuję głównie strony małych lokalnych firm. Najczęstsze problemy:

Wolne ładowanie. Zdjęcia po kilka MB bez kompresji, WordPress z 12 wtyczkami, hosting na najtańszym serwerze. PageSpeed 40–60. Przy 3 sekundach ładowania Google obniża pozycję, a część użytkowników zamyka kartę zanim zobaczy cokolwiek.

Brak meta opisów. Google generuje własne opisy jeśli nie ma zdefiniowanych — zazwyczaj losowy fragment tekstu ze strony. Własny opis to kontrola nad tym co widzą ludzie w wynikach wyszukiwania.

Jeden nagłówek H1 na całą stronę albo zero. H1 to zdanie które mówi Google o czym jest strona. “Witaj” albo “Nasza firma” nie jest pomocnym H1.

Brak spójności NAP. Name, Address, Phone — trzy dane, które muszą być identyczne wszędzie: na stronie, w Google Business Profile, na Facebooku. Rozbieżności (ulica pełna tu, skrót tam) to sygnał niespójności dla lokalnych algorytmów.

Strona nieindeksowalna. Zdarzyło mi się znaleźć stronę z noindex wstawionym przez przypadek podczas budowy — i nigdy nie usuniętym. Strona działała technicznie, ale Google jej nie widział.

Co dostaniesz z audytu

Nie raport PDF z 40 stronami akademickiego opisu. Dostajesz:

  • listę problemów pogrupowanych od najważniejszych do najmniej istotnych
  • konkretne wskazówki co zrobić z każdym problemem
  • ocenę co możesz naprawić sam, a co wymaga kogoś technicznego

Przy każdej pozycji piszę wprost: jak poważne jest to dla Twojej widoczności w Google.

Dlaczego mój audyt jest bezpłatny

Robię go jako punkt wejścia do współpracy. Przy okazji audytu widzę dokładnie co jest nie tak ze stroną. Jeśli naprawa jest prosta — mówię Ci wprost i możesz to zrobić sam. Jeśli strona wymaga przebudowy — masz podstawy do decyzji.

Nie ukrywam problemów żeby potem “odkryć” je jako sprzedaż. Pokazuję wszystko co znalazłem.

Część klientów po audycie wraca z zleceniem na nową stronę. Część naprawia sama. Obydwa wyniki są dla mnie w porządku.

Jeśli chcesz wiedzieć jak Twoja strona wypada — wyślij mi link. Wracam ze wnioskami w ciągu kilku dni roboczych.